Info
Suma podjazdów to 27510 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Maj1 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 0
- 2010, Listopad7 - 5
- 2010, Październik10 - 2
- 2010, Wrzesień6 - 4
- 2010, Sierpień12 - 9
- 2010, Lipiec8 - 3
- 2010, Czerwiec12 - 1
- 2010, Maj12 - 6
- 2010, Kwiecień13 - 4
- 2010, Marzec16 - 9
- 2010, Luty16 - 3
- 2010, Styczeń12 - 7
- 2009, Grudzień5 - 0
- 2009, Listopad3 - 0
- 2009, Październik6 - 1
- 2009, Wrzesień13 - 6
- 2009, Sierpień13 - 1
- 2009, Lipiec12 - 2
- 2009, Czerwiec14 - 1
- 2009, Maj14 - 6
- 2009, Kwiecień15 - 0
- 2009, Marzec14 - 0
- 2009, Luty11 - 0
- 2009, Styczeń20 - 0
- 2008, Grudzień14 - 0
- 2008, Listopad8 - 0
- 2008, Październik6 - 0
- 2008, Wrzesień5 - 0
- 2008, Sierpień6 - 0
- 2008, Lipiec11 - 0
- 2008, Czerwiec12 - 0
- 2008, Maj14 - 0
- 2008, Kwiecień9 - 0
- 2008, Marzec18 - 0
- 2008, Luty19 - 4
- 2008, Styczeń9 - 0
- DST 52.00km
- Teren 25.00km
- Czas 02:00
- VAVG 26.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Kiekrza i z powrotem
Czwartek, 25 czerwca 2009 · dodano: 26.06.2009 | Komentarze 0
Przez Rusałkę do Kiekrza, z powrotem burza, powrót najkrótszą drogą przez miasto i Warszawską do Swarzędza. Kompletnie przemoczony, rower wymyty, ale zadowolony, bo chyba doszedłem już fizycznie do normalności po Trophy.